Dopalacze są złe – a nie mówiłam…

Nadeszły wakacje i niestety moje noworoczne rozważania na temat zagrożeń, jakie niosą ze sobą dopalacze, zaskoczyły wszystkich swoją skalą.

Mocarz

Liczba młodych ludzi z zatruciami po zażyciu dopalaczy, która trafiła do polskich szpitali w ciągu kilku dni, jest tak drastycznie wysoka (blisko 200 osób), że temat ten wypłynął na pierwsze miejsca w serwisach informacyjnych.
Wszystko za sprawą bardzo mocnej i niebezpiecznej – 800 x silniejszej niż syntetyczna marihuana! – mieszanki sprzedawanej w zielonych torebeczkach pod nazwą „Mocarz”.
Jest to z pozoru niegroźny susz rośliny, ale nasączono go syntetyczną substancją z grupy pochodnych kanabinoidów.

 

mocarz

Polityczny ping-pong

Politycy szukają winnych zaistniałej sytuacji wśród swoich oponentów, rząd wskazuje na handlarzy. Wybory parlamentarne zbliżają się wielkimi krokami, a ja nie mogę oprzeć się wrażeniu, że i tak wiele się nie zmieni w tym temacie.
Policja zaostrzy kontrole, a politykom i tak w obliczu dużo poważniejszych tematów, jak kryzys gospodarczy, zabraknie czasu na ustawę ws. dopalaczy.
W ostateczności in vitro i tak było pierwsze na tapecie…

Powiązane

Zapraszam do lektury styczniowego artykułu pt.: Skutki dopalaczy nie osłabną dzięki legalizacji haszyszu czy marihuany.

Zapisz

Zapisz