jak osiągać swoje cele w biznesie dagna banaś szczęśliwa w biznesie moc kobiet

Jak osiągać swoje cele w biznesie, gdy dotychczas się to nie udawało?

Może widzisz, że nie realizujesz tego, co chcesz w biznesie i zastanawiasz się, jak osiągać swoje cele? Jak wreszcie zmienić bieżącą sytuację?

Optymistyczne początki

Zapewne kiedy zakładałaś swoją firmę, obiło Ci się o uszy, że 9 na 10 start-up’ów upada. Oczywiście byłaś przekonana, że z Tobą będzie inaczej. Miałaś zapewne swoją teorię na temat przyczyn ich niepowodzenia i przynajmniej milion sposobów, żeby udowodnić, że Ty sobie poradzisz.

– A może nawet nie tylko sobie poradzisz,  lecz także zbudujesz imperium!

Zderzenie z rzeczywistością

Przebrnęłaś przez te wszystkie papierologiczne i formalno-urzędowe zawiłości, zdobyłaś pierwszych klientów, zagłębiłaś się w  tajniki marketingu, księgowości, social mediów i… nagle zdałaś sobie sprawę, że jednak coś poszło nie tak. Twoja firma miała rozwijać się z prędkością światła, a z miesiąca na miesiąc budżet przestaje się zgadzać, klientów nie przybywa, Ty harujesz jak wół, a efekty nie do końca są takie, jakich oczekiwałaś.

To dość częsty scenariusz. Oczywiście miał przydarzyć się innym, ale tym razem padło jednak na Ciebie. Dlaczego część (znaczna) przedsiębiorców nie osiąga zamierzonego sukcesu w biznesie?

Diabeł tkwi w szczegółach

Przyczyn jest całe mnóstwo. Możemy zwalać winę na brak szczęścia  czy wsparcia, złe warunki ekonomiczne, brak klientów (to klienci są winni, że nie przyszli kupić). Łatwiej jednak będzie zapobiec takiemu scenariuszowi, kiedy przyjrzymy się sobie i temu, co my możemy zrobić, żeby osiągnąć  wymarzony sukces.

Bo z reguły to jednak brak odpowiedniej strategii, planu działania, a nawet brak jasno sprecyzowanego celu, odpowiadają za brak powodzenia w biznesie.

W biznesie celem są pieniądze

Kiedy zakładamy swoją firmę, dobrze jest (tak przynajmniej twierdzi większość specjalistów) sprecyzować misję i wizję. I kiedy zabieramy się za misję i wizję naszego biznesu, najczęściej fakt, że biznes ma przynosić dochody jest gdzieś na szarym końcu albo całkiem o nim zapominamy. Boimy się nawet przyznać, że nasza firma ma zarabiać.

Misja wielu kobiecych biznesów bardziej przypomina misję instytucji charytatywnej niż plan zarabiania pieniędzy. Po kilku miesiącach lub latach, kiedy okazuje się, że nasza działalność rzeczywiście nie przynosi zysków, zastanawiamy się, co poszło nie tak?

Warto zatem już na samym początku sprecyzować sobie jasno cel – także finansowy.

Oczywiście firma musi dostarczać coś wartościowego klientom i na tym powinnaś się skupić prowadząc biznes. Jeśli jednak nie ustalisz celu finansowego, to Twój biznes nie będzie biznesem i nie powinnaś mieć do nikogo pretensji, że nie zarabiasz.

Jak osiągać swoje cele w biznesie?

Wyznaczanie celów to temat rzeka. Istnieje mnóstwo sposobów i metod, jednak najważniejsze, to już na początku wiedzieć, co tak naprawdę chcemy osiągnąć.

Cel finansowy jest w miarę prosty do sprecyzowania:

  • musisz ustalić, jaką kwotę miesięcznie lub rocznie chcesz zarabiać, prowadząc swoją działalność.

I jeśli mogę doradzić w tej kwestii – nie przesadź. Namawiam Cię do sięgania wysoko. Kiedy zaplanujesz cel finansowy, tylko kierując się tym, co dziś wydaje Ci się realne – za rok może okazać się, że sama sobie nałożyłaś ograniczenia, postawiłaś mur, którego nie potrafisz przeskoczyć.

Z drugiej strony nie wymyślaj kwoty, która jest naprawdę nierealna, bo sama nie uwierzysz, że możesz ją zarobić i nie zrobisz nic w tym kierunku.

Cel powinien być taki, żeby lekko Cię stresował, ale żebyś widziała światełko w tunelu – jakąkolwiek szansę na jego osiągnięcie.

Realizacja celu

Kiedy już ustalisz cel, zaplanuj jego realizację.

Wyznaczenie celu to pierwszy etap, teraz czas pomyśleć, jak zaplanować jego realizację. Jest kilka (a może nawet kilkanaście) metod planowania drogi do celu.

Jedną z nich, którą chciałabym Ci polecić, jeśli zabierasz się za ogromny i brzmiący bardzo nierealistycznie cel, jest strategia Vonneguta. Kurt Vonnegut był pisarzem, który stosował dość nietypową metodę pisania swoich powieści. Najpierw wymyślał zakończenie, a dopiero później zastanawiał się co musiało stać się wcześniej, żeby dana sytuacja miała miejsce.

Spróbuj w ten sam sposób  zaplanować swoją drogę do biznesowego celu. Najpierw pomyśl o sytuacji, w której już osiągnęłaś to, czego pragniesz, a następnie zrób mały kroczek wstecz. Co musiało się wydarzyć, co musiałaś mieć miesiąc wcześniej? Następnie jeszcze miesiąc wcześniej, pół roku wcześniej, i tak aż dojdziesz do punktu zero.

A teraz zastanów się, jaki mały kroczek musisz zrobić już dzisiaj, żeby przemierzyć tą drogę z powrotem, czyli od dziś do dnia, w którym Twój cel udało Ci się osiągnąć.

I kiedy będziesz się nad tym zastanawiać, nie zapomnij zapisać wszystkiego na kartce papieru. Pomysły, które nie zostaną zapisane, tracą swoją wielką moc. Ryzykujesz, że wylecą Ci z głowy i nie będą miały szansy na realizację.

 

Zapomniałaś, czego chciałaś na samym początku?

Kiedy zakładasz biznes, masz mnóstwo planów i pomysłów. Potem ochoczo zaczynasz je wszystkie realizować i… zapominasz o swoim głównym celu, o tym, co było dla Ciebie ważne. Dlatego warto ustalić priorytety i nie tracić ich z oczu.

Zwłaszcza my – kobiety mamy tendencję do zaspokajania potrzeb innych, do stawiania na pierwszym miejscu reszty świata zamiast siebie. I często w efekcie gonimy za czymś, co tak naprawdę nie ma nic wspólnego z naszymi potrzebami czy marzeniami.

Dopiero kiedy cały świat wokół jest już zadowolony (najedzony, zaopiekowany, wysprzątany) dajemy sobie prawo do zajęcia się tym, co jest ważne dla nas.

Dlatego nie trać z oczu SWOICH priorytetów. Zapisz je na kartce, zaplanuj i powieś gdzieś w widocznym miejscu. W innym wypadku w natłoku codziennych spraw zapomnisz i odłożysz na później rzeczy, które są dla Ciebie ważne.

Plan i podsumowania

Jeśli już dobrze zaplanowałaś swoją drogę do celu i dzielnie kroczysz wytyczoną przez siebie ścieżką, bardzo ważne jest, żebyś co jakiś czas zatrzymała się w jakiejś bezpiecznej bazie, żeby podsumować, przeanalizować i ewentualnie wytyczyć nową trasę swojej podróży.

Raz w tygodniu, raz w miesiącu, co  trzy miesiące, co pół roku, co rok. Przyjrzyj się wszystkiemu, co się wydarzyło, analizuj, wyciągaj wnioski. Potem szukaj nowych sposobów rozwiązywania problemów, które zauważyłaś.

Pomyśl nad strategią uproszczenia i zautomatyzowania niektórych działań, poszukaj możliwości udoskonalania niektórych procesów. Kiedy regularnie znajdujesz czas na taki przegląd i podsumowanie, masz szansę zauważyć wiele rzeczy, które umknęłyby Ci w codziennej bieganinie.

 

Wytrwałość

To, co odróżnia ludzi sukcesu od całej reszty świata to fakt, że się nie poddają. Każdy z nas ma gorsze dni, każdemu wiatr wieje w oczy, a życie rzuca kłody pod nogi. Część osób jednak odwraca głowę, a po pierwszym potknięciu rezygnuje z wyścigu.

Są jednak tacy, którzy uczą się pokonywać przeszkody, podnoszą się za każdym razem i idą choćby małymi krokami do przodu. Nie mówię tu o upartym brnięciu w coś, co nie daje żadnych rezultatów. Ale o tym, żebyś wykreśliła ze słownika słowo “porażka”, zamieniając je na słowo “lekcja”.

Następnym razem będziesz bogatsza w doświadczenia. A doświadczenie, zarówno w życiu jak i biznesie, wiele ułatwia.

 

A na koniec słowo o przyczynie, która moim zdaniem niszczy mnóstwo dobrze rokujących kobiecych biznesów.

 

Boisz się walczyć o swoje

Często widzę wspaniałe kobiety, które robią rewelacyjne rzeczy, ale nie osiągają sukcesu w biznesie, bo boją się walczyć o swoje.

Nauczono nas tego, żebyśmy grzecznie siedziały w kącie, tego, żeby się nie wychylać, nie promować, a najlepiej nie być zbyt zachłannymi i nie walczyć o pieniądze.

Owszem, jeśli jesteś księżniczką z bajki i na co dzień razem ze swoim przystojnym księciem galopujesz wokół tęczy na różowym jednorożcu – trzymaj się tej ścieżki.

Jednak rzeczywistość jest taka, że jeśli siedzisz w tym kącie, raczej nikt Cię tam nie odnajdzie i nie wynagrodzi, bo nawet jeśli Cię zauważy, to szybko wróci do przeglądania Facebooka w swoim smartfonie.

Dzisiejszy świat to ciągła walka o uwagę. Jeśli chcesz odnieść sukces w biznesie, musisz nauczyć się o tę uwagę walczyć.

Dagna Banaś => Szczęśliwa w biznesie - blog o biznesie dla kobiet - moc kobiet - katalog firm i blogówDagna Banaś – doskonale wie, jak to jest pracować 24/7. Jest lekarzem, mamą i od ponad roku pracuje na własny rachunek, aby żyć tak jak chce i spełniać swoje marzenia.

Na blogu SzczesliwaWBiznesie.pl pomaga kobietom realizować cele biznesowe i życiowe, odnaleźć idealną równowagę we wszystkich dziedzinach życia oraz odnaleźć szczęście i wolność, po które nieśmiało chciały sięgnąć zaczynając własne biznesy. Podpowiada, jak w sprytny sposób poukładać życie i biznes, żeby znaleźć czas dla siebie i dla rodziny.

Zapraszam w odwiedziny do Dagny 🙂

SC

 

  • Kasia Wróblewska

    Marta Woźny Tomczak jest orędowniczką Briana Tracy i zaleca stosować Jego metodę – zapisz cele (zacznij od 100). Czytaj raz w tygodniu. Mózg sam się fokusuje na realizację. Nawet nie wiesz, kiedy się zadzieje 🙂

  • Joanna Nowecka

    Powiem, zaczytałam się….Planuje dzisiaj od końca….Coś nowego:-)

    • Cześć Joasiu, miło mi Cię tu widzieć i cieszę się, że się zainspirowałaś 🙂
      Nie mogę się doczekać, co zaprezentujesz światu, gdy już zrealizujesz plany!
      Pozdrawiam serdecznie :*

  • Angela Ada Semczuk

    Część o książce pisanej „od końca” bardzo fajnie wizualizuje drogę jaką musi przejść nas umysł w poszukiwaniu rozwiązań doprowadzających nas do celu. Od razu motywuje do działania!

    • Angela, to prawda, w wydawnictwie wiele rzeczy tak się właśnie planuje – niby od końca 🙂
      Pozdrawiam serdecznie!

  • Pomimo, że przez życie fajnie się idzie z optymistycznym podejściem to w biznesie warto zakładać jednak te pesymistyczne scenariusze. Tak naprawdę zwłaszcza na początku, gdy brak nam doświadczenia w ocenie szans powodzenia przedsięwzięcia, najpewniej wszystko co może pójść źle, pójdzie. W strategii warto więc uwzględnić sposoby radzenia sobie z trudnościami.

    Fajny artykuł, dużo cennych wskazówek🎈

    • Cześć, Magda 🙂
      Święte słowa, trzeba mieć opracowany plan na wypadek niepowodzenia.
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Backcasting i Forecasting – tak się planuje również rozwój technologii i strategii politycznych. Przyjmowanie celów i opracowywanie dróg dojścia do nich. O tym (m.in.) był mój doktorat – we własnym biznesie gorzej mi to wychodzi niestety niż na papierze 🙂

    • Aniu, to jest niezwykle interesujące. Może coś byś nam tu zechciała opublikować?

      • ok pomyślę Sylwia jak to połączyć z tym co robię teraz. planowanie i futurologia na dużą składa kraju regionu gminy i małą skalę – skala domu.

  • Dzień dobry, chciałam poinformować, że wpis ten ukazał się dzisiaj na portalu PatiCafe.pl.
    Serdecznie pozdrawiam, Patrycja 🙂