Blog updates

Latest news & updates
Health & Medicine

Autyzm i wczesna interwencja?

7 lutego 2015
autyzm wczesna interwencja

Autyzm i wczesna interwencja – czy jest to w ogóle możliwe?

Szacowanie ryzyka

autyzm wczesna interwencja

Istnieją markery, dzięki którym można oszacować ryzyko rozwoju spektrum autyzmu. Co więcej, można to ryzyko określić już w pierwszym roku życia dziecka. Przeprowadzono badanie, w którym oceniano interwencyjny wpływ rodziców na niemowlęta, w przypadku których oszacowano to ryzyko jako wysokie.

(hepingting, flickr.com, CC BY-SA 2.0)

Czy wczesna interwencja ma znaczenie? – zbadano problem

Utworzono dwie strony, dwa ramienia badania rodzin z małym dzieckiem (w wieku między 7 a 10 miesiącem życia) obciążonych wysokim ryzykiem autyzmu, u których autyzm występował rodzinnie.

Przydział do grup był losowy. W sumie 54 rodziny podzielono na dwie grupy – 28 rodzin włączono do grupy z interwencją, a 26 rodzin do grupy bez interwencji.

W jednej grupie testowano wpływ wczesnej interwencji rodziców, którą oparto na zasadach pozytywnego rodzicielstwa (Video Interaction to Promote Positive Parenting). W drugiej grupie nie wprowadzono żadnej interwencji. Pierwotnym punktem końcowym badania było zwrócenie uwagi niemowląt na rodziców.

Porównanie

Porównując obie grupy, wyniki badania potwierdziły, że interwencja rodziców zwiększała uwagę niemowląt oraz ograniczała ich zachowania autystyczne.

Ponadto w grupach z interwencją zmniejszała się dyrektywność rodziców, czyli ich agresywna dominacja. Rodzice stawali się bardziej uważni względem swoich dzieci oraz lepiej oceniali ich funkcje adaptacyjne.

W badaniu wykazano, że umiarkowana interwencja rodziców u niemowląt z ryzykiem wystąpienia autyzmu ma pozytywny wpływ na szeroki wachlarz zachowań i funkcji mózgu, co przekłada się na markery ryzyka oraz wyniki rozwojowe dzieci.

To wszystko z kolei skutkuje zmniejszeniem ryzyka późniejszego autyzmu.

Wnioski

Uzyskane wyniki zachęcają do rozwoju nauki w kierunku zapobiegania autyzmowi, jednakże badacze są zdania, że potrzebne są kolejne projekty na dużo większą skalę, aby poprawić dokładność działań terapeutycznych.

(Źródło: DOI: http://dx.doi.org/10.1016/S2215-0366(14)00091-1)

PS.

Przy tej okazji odsyłam do artykułu nt. zakażeń ebolą, która potrafi się mutować jak grypa. Tak, żyjemy w globalnej wiosce, gdzie jest wiele zagrożeń. Jedne są bardziej realne, inne mniej prawdopodobne.

I tutaj nie mogę pominąć milczeniem kwestii dużo bliższych naszej szerokości geograficznej, jak chociażby zachorowania na ospę…

Piszę chociażby dla ostrzeżenia przed zupełnie nietrafionymi pomysłami np. „ospa party” oraz z apelem o zachowanie poziomu wyszczepialności populacji, który chroni nas wszystkich, a szczególnie osoby z obniżoną odpornością czy chorobami wrodzonymi, czy po przeszczepieniach narządów…

W temacie szczepień odsyłam jeszcze TU

Zapisz

Zapisz

Sylwia Chrabałowska
Mam na imię Sylwia i jestem Kobietą Mocy, która od 20 lat motywuje innych, by chcieli brać sprawy w swoje ręce. Moją misją jest sprawienie, byś uwierzyła, że masz moc sprostać wyzwaniom, które stawia przed Tobą życie i że jesteś w stanie realizować własne marzenia, godząc obowiązki rodzinne z zawodowymi. Co najważniejsze - pragnę, by każda kobieta była szczęśliwa, bez względu, jaką drogę wybiera. Ważne, byś i Ty ją znalazła :-).