Inteligencja rozwojowa – zobacz opowieść o tym, jak kombinuje młodsza siostra

    inteligencja rozwojowa

    Inteligencja rozwojowa to mój prywatny termin na cudowne, dziecięce kreatywne radzenie sobie z własnymi problemami, a także słodkie stawianie na swoim :-D.

     

    (fot. Image Editor, flickr.com, CC BY 2.0)

    Wprowadzenie:

    Czwartkowy poranek, godzina 7:20. Córka zawieruszyła gdzieś blokadę na koło hulajnogi, ale nie wychodzi z domu, ponieważ szuka owej zguby. Bardzo nie chce oddawać swojego sprzętu dozorcy w szkole. Straciła już 5 minut na poszukiwaniach. Niestety nie wie, gdzie ostatnio położyła blokadę.

    Po drodze zrobiła nawet wywiad śledczy u mamy. Podczas grzecznego przesłuchania dała do zrozumienia, że to może rodzicielka poczuje się winna za zaistniałą sytuację, gdyż dwa dni wcześniej przeprowadziła gruntowne pranie wszystkich jej toreb, plecaków i worków sportowych. Córka nic nie ugrawszy tą drogą, wymyśliła coś innego…

    Starsza siostra ma największą hulajnogę z dostępnych na rynku, bo jest tak wysoka, że jeździ na hulajnodze dla dorosłych. Z takim sprzętem można iść do dozorcy przez szkołę, hę?

    Dialog

    M.: Pożyczysz mi swoją hulajnogę?

    S.: Nie ma mowy, zniszczysz mi ją.

    M.: Proszę cię, moja stoi pod rowerkiem N. i pod deskorolką, jak zacznę to wyciągać, to narobię hałasu. Twoja jest w szafie, wyjmę ją cichutko.

    S.: Ale to bez sensu, dasz radę.

    M.: Nie, uwierz mi, słowo, na mojej hulajnodze stoi cała góra sprzętu, wszystkich obudzę!

    S.: Dobra, ale mi jej nie zniszcz, bo ci nogi urwę…

    M.: Dzięki!

    Wnioski obserwatora:

    Przyglądałam się temu procesowi z boku. Może faktycznie chodziło tylko o problem z wystawieniem sprzętu, którym zastawiono hulajnogę dziecka. Może to ja się czepiam?!

    Ale z drugiej strony M. mogła przyjść i powiedzieć: Mamo, wyjmiesz mi hulajnogę? Jednak nie przyszła. I chyba dlatego swoją średnią córkę, która za miesiąc będzie również nastolatką podejrzewam o inteligencję rozwojową ;-).

    Teraz ma IQ 120 (wiem, bo raptem 2 tygodnie temu odbierałam badania i opinię w poradni pedagogiczno-psychologicznej, gdzie zdiagnozowano u niej dysleksję). Strach się bać, co będzie jak jeszcze trochę poćwiczy. Inteligencja rozwojowa może być niebezpieczna dla otoczenia! 😉

     

    Jeśli ciekawią Cię moje perypetie domowe, zapraszam do lektury pod poniższe linki:

     

    Życzę udanej zabawy! 🙂

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz

    Zapisz