Cisza przed burzą – o niewidzialnej i nienamacalnej przemocy

6 sierpnia 2026 // Monika Szymor

Czytałam książkę Franziski Gänsler „Lato bez końca” w jeden z upalnych lipcowych wieczorów.

Gdzieś w social mediach zalecano, aby nie czytać recenzji, tylko po prostu usiąść i wziąć ją do ręki.

Pomyślałam, że skoro okładka zaintrygowała mnie na tyle mocno,  a często wybieram tytuły, wsłuchując się w intuicję, to nic nie stoi na przeszkodzie, by po prostu rozpocząć przygodę z niewielkich rozmiarów książeczką.

Pozornie prostą historią, której akcja toczy się w małym miasteczku, z terenami zagrożonymi pożarami. Do hotelu, mimo zakazów przyjeżdża matka z małą córeczką i prosi o nocleg.

Właścicielka hotelu obserwuje gościnie, zastanawia się nad powodem, dla którego wybrały niebezpieczne miejsce.  

Powoli wtapiałam się w ten klimat, byłam zaintrygowana, podobnie jak właścicielka hotelu i zadawałam sobie pytanie: co one tam w ogóle robią?

Przyjemnie przekładało mi się strony. Z ciekawością odkrywałam momenty, w których wydawało się, że bohaterki zbliżają się do siebie i zwierzają z jakiś spraw. Zapisywałam w notesie zdania, które dają do myślenia:

„Ktoś mi kiedyś powiedział, że moja uroda powstaje dopiero w oczach osoby, która się we mnie zakocha, jako w człowieku”.

Pewnego dnia do bohaterki zadzwonił telefon:

– Domyślam się, że brzmi to dziwnie, ale tak właśnie jest. Szukam żony i córki. (…) To było kilka dni temu. Wyjechała z naszą córką, powinna była wrócić do Berlina, ale zamiast tego wszelki ślad po niej zaginął. (…) Pod względem prawnym uprowadziła nasze dziecko. Dlatego próbuję znaleźć ją na własną rękę, rozumie pani? Zgłębiłem temat i najwyraźniej ludzie, którzy znikają, nigdy nie wybierają przypadkowo miejsca, do którego się udadzą. Zawsze są jakieś wskazówki, w ich biografii, w tym, co czytały, oglądały, o czym słyszały, rozumie pani?”.

Na teranie hotelu działy się dziwne rzeczy. Dziewczynka sama spędzała czas nad wodą, matka zostawiała małą w nocy w pokoju hotelowym i gdzieś odjeżdżała samochodem. Przyglądałam się razem z właścicielką, jak matka zajmowała się czytaniem czy drzemaniem na leżaku przy basenie i przez jakiś czas w ogóle nie zwracała na córkę uwagi. Dalej wczytywałam się w rozważania, czy można w ogóle wpaść na pomysł, by zabrać córkę w miejsce, gdzie potencjalnie może dojść do tragedii?

Robiło się duszno, jakoś trochę mroczno, i choć serce podpowiadało, że jestem blisko odkrycia powodu, to jednak nie uchroniło mnie to przed wstrząsem:

„-  Twój mąż dzisiaj dzwonił. (…)

– Napędził ci strachu?

Milczałam. Nic podobnego, Alexander Vargas był spokojny, uprzejmy, a mimo to przenikał mnie strach za każdym razem, gdy odzywał się telefon, bo to znowu mógł być on.

– Powiedział ci, że jestem chora, że nie jestem w stanie zająć się moim dzieckiem?”

 

Manipulacja psychologiczna

Zwinne prowadzenie rozmowy w taki sposób, aby osoba, z którą się rozmawia nabierała przekonania, że wszystko, co mówi druga strona jest prawdą.  Najpierw przedstawiane są zdarzenia, a potem wyciągane wnioski.

Co zatem może dziać się w domu tej matki z dzieckiem? Być może dochodzi do gaslightingu – celowego działania męża – tudzież sprawcy – do zniekształcania rzeczywistości (wydarzeń, rozmów, które nie miały miejsca, zabierania rzeczy z miejsca, gdzie leżały wcześniej), wprowadzania drugiej osoby w stan wątpliwości nad własnym stanem zdrowia, wzbudzając poczucie winy w wielu sytuacjach, doprowadzając do przewlekłego stresu, a nawet konieczności zażywania leków.

Samo określenie „gaslighting”  wywodzi się z filmu „Gaslight” z 1994 roku,  w którym mąż tak manipulował rzeczywistością, że jego żona zaczęła wątpić we wszystko, co się wokół niej dzieje.

Według dr Robina Sterna:

„Gaslighting to emocjonalne znęcanie się prowadzące do takiego stanu,  w którym ofiara nie ufa już własnym osądom, a za autorytet uznaje sprawcę przemocy”.

To subtelna forma przesuwania granicy percepcji.

Zaprzecza się faktom: „Nigdy ci nie powiedziałem, że to zrobię”

Umniejsza emocjom: „Przesadzasz, tylko żartowałem”

Odwracanie winy: „Gdyby nie ty, nie musiałbym tak postąpić”

Tworzenie alternatywnych narracji: „Widocznie źle skupiłaś się na tym, co mówiłem”

Do czego może to prowadzić?

Centrum Dobrej Terapii wskazuje na badania kliniczne sprzed lat, jak i współczesne, które podają, że pod wpływem manipulacji psychicznej może dochodzić między innymi do:

  • obniżonego poczucia własnej wartości,
  • objawów zespołu stresu pourazowego (PTSD)
  • trudności w podejmowaniu decyzji
  • zaburzeń psychosomatycznych

To szczyt góry lodowej, który należałoby głębiej poznać.

 „Mój mąż dostał to, czego chciał. (…) Straciłam to, w czym byłam najlepsza

Ofiary gaslightingu wycofują się z życia poza domem, czasem rezygnują z pracy, marzeń, tracą przez to jakąkolwiek formę wsparcia.

Manipulacja nie pozostawia żadnych śladów… na ciele.

Przemoc jest niewidzialna, nienamacalna. Rani tylko psychikę.

Osoba, codziennie poddawana takim zabiegom jest spokojna, niczym „cisza przed burzą”, podczas gdy wewnątrz panuje ogromne napięcie, buzuje wiele emocji, prowadzących do zmiany myślenia o sobie.

Ta klimatyczna lektura „Lato bez końca” zatrzymała mnie na dłuższą chwilę. Ile jest kobiet, wśród nas, które doświadczają przemocy psychicznej w domu?

Najnowsze badania EU-GBV  wskazują, że  co piąta kobieta doświadcza przemocy psychicznej, a co dziewiąta fizycznej ze strony swojego męża lub partnera.

Ponad 43% kobiet uznaje, że jej doświadczenia nie są na tyle poważne, by je gdziekolwiek zgłaszać.

41% kobiet się boi, a nieznany odsetek  wstydzi się i obwinia siebie, dlatego nigdy nie zgłosi żadnej przemocy.

Wciąż zbyt mało mówi się o tym rodzaju przemocy, zbyt mało pisze…

 

„Przed burzą bywa chwila cicha i ponura,

Kiedy nad głowy ludzi przyleciawszy, chmura,

 Stanie, i grożąc twarzą, dech wiatrów zatrzyma,

Milczy, obiega ziemię błyskawic oczyma”

– „Zjazd, Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz”

 

Jeśli masz podejrzenia, że bliska znajoma, siostra, sąsiadka doświadcza przemocy, podaj jej poniższe namiary:

Niebieska Linia:

Telefon 800 120 002 – czynny całą dobę

Można uzyskać pomoc w przypadku doświadczania manipulacji, kontroli czy nękania w domu.

Linia Pomocy Pokrzywdzonym:

Telefon: 222 309 900 – czynny całą dobę

Można uzyskać pomoc prawną, psychologiczną lub materialną.

 

 

Źródła:

  1. „Lato bez końca” Franziska nsler
  2. https://pracodawcagodnyzaufania.pl/nawet-2-3-mln-polek-moze-doswiadczac-w-domu-przemocy-ze-strony-partnera/
  3. https://www.centrumdobrejterapii.pl/materialy/gaslighting-kiedy-czujesz-ze-wariujesz-a-to-tylko-manipulacja-czym-jest-przemoc-emocjonalna-w-zwiazku-i-jak-sie-z-niej-uwolnic/
  4. https://biznes.newseria.pl/news/dla-wielu-polek,p395224471

 

Dodaj komentarz