Skutecznie oszczędzać uczymy się od dziecka. Sztukę tę z sukcesem w dorosłości realizują nieliczni. Jednym z bardzo skutecznych sposobów jest metoda 6 słoików, którą dziś na MocKobiet.eu przedstawia w artykule gościnnym Natalia Olszewska, specjalistka z zakresu finansów, ekonomii, w także oszczędzania, autorka bloga ikalkulator.pl. ?
Zdecydowana większość ma problemy z utrzymaniem dyscypliny i odraczaniem konsumpcji w czasie. Między innymi z tego względu tak dużym zainteresowaniem cieszą się najróżniejszego rodzaju systemy i narzędzia wspierające odkładanie pieniędzy. Metod oszczędzania jest wiele, jednak jedną z najpopularniejszych jest niewątpliwie metoda 6 słoików, autorstwa Harva Ekera. Na czym polega wspomniany sposób na skuteczne oszczędzanie? Czy rzeczywiście pozwala zrealizować obrane cele?
Metoda 6 słoików
Metoda 6 słoików to jedna z wielu metod oszczędzania na przyszłość. Nie jest ani zaskakująca, ani przesadnie nowatorska, jednak ze względu na swą prostotę i kompleksowość pozwala szybko zorganizować domowe finanse i wygospodarować środki nie tylko na bieżące wydatki, ale również edukację, inwestycje czy pomoc innym.
Idea opiera się na rozdzieleniu miesięcznych dochodów na sześć grup (słoików), reprezentujących konkretne kategorie wydatków.
Autor udowadnia w ten sposób, że każdy może rozsądnie gospodarować pieniędzmi, niezależnie od wysokości uzyskiwanego dochodu.
Kto może skutecznie oszczędzać metodą 6 słoików?
Podobnie jak wszystkie inne metody oszczędzania, tak i metoda 6 słoików adresowana jest do każdego, kto ma problemy z odkładaniem na przyszłość. Z jej zasadami zaznajomić powinni się również ci, którzy wprawdzie oszczędzają regularnie i stopniowo zwiększają swój majątek, ale robią to w sposób mało zorganizowany lub nieefektywny.
Wdrożenie w życie wskazówek Harva Ekera jest naprawdę proste – wymaga jedynie odrobiny samozaparcia i dyscypliny.
Polecam tę metodę osobom, które nie wyrobiły w sobie jeszcze nawyków, bowiem omawiany sposób pomaga w oszczędzaniu szczególnie tym, którzy dopiero zaczynają zarządzać własnymi wydatkami.
Kiedy zapoznamy się z tymi zasadami już na starcie, później będzie nam dużo łatwiej gospodarować pieniędzmi. Dużo więcej wysiłku trzeba również włożyć, by wdrożyć tę metodę, kiedy ma się już rodzinę i dzieci. Warto jednak podjąć takie wyzwanie, gdyż efekty mogą okazać się wręcz zaskakujące.
Jak kontrolować swoje wydatki?
Oszczędzanie niewątpliwie wymaga dobrego planowania i samodyscypliny. Warto jednak sięgać po różnego rodzaju kreatywne metody wspierające dążenie do realizacji postawionych sobie celów finansowych.
Pomocny może być chociażby bullet journal, czyli spersonalizowany organizer, łączący w sobie funkcję kalendarza, plannera i listy zadań. Jego zaletą jest to, że można samemu kreować przestrzeń do notowania wydatków i ozdobić motywacyjnymi cytatami, czy ładnymi zdjęciami i rysunkami. [Przyp. SC: W temacie bullet journal polecam Gogę 😉 i jej blog Messy Head]
Wiele pomysłów na skomponowanie takiego plannera można znaleźć w sieci. W zasadzie inspirować może nas wszystko – przeczytane książki, zdjęcia, słowa wypowiedziane przez znajomych, nauczycieli lub współpracowników.
Miłośnicy tabelek z pewnością automatycznie pomyślą o stworzeniu arkusza kalkulacyjnego porządkującego finanse i umożliwiającego bieżące śledzenie postępów. Rozwiązanie niezwykle proste i jednocześnie skuteczne.
Ciekawe szablony, w których można rozpisać swoje słoiki, zarówno do druku jak i digitalowe, oferuje ponadto Canva. Za jej pomocą można też przygotować kilka grafik z motywacyjnymi hasłami – najlepiej cytatami Harva Ekera. Aplikacja oferuje również inne szablony wspomagające rozwój osobisty – nie tylko finansowy.
Na czym konkretnie polega metoda 6 słoików?
Przejdźmy jednak do konkretów i przedstawmy ideę stojącą za metodą 6 słoików. Wiemy już, że Eker zaleca dzielić miesięczne dochody na 6 różnych grup / słoików. Jak jednak należy dzielić pieniądze między słoikami i na jakie cele je przeznaczać?
Słoik 1 → 55% stałe opłaty
Słoik zdecydowanie największy, gdyż obejmujący wszelkie koszty, z których zrezygnować nie można.
Mowa chociażby o wszelkiego rodzaju rachunkach i opłatach (mieszkanie i media), ale nie tylko. W słoiku tym znajdują się również środki, które wykorzystujemy chociażby na zakup żywności.
Biorąc pod uwagę wielkość stałych opłat, jakie każdy z nas ponosi co miesiąc, nikogo nie powinien dziwić fakt, że do słoika tego trafiać powinna ponad połowa naszych dochodów.
Słoik 2 → 10% edukacja
Eker doskonale rozumie, jak ważny jest rozwój osobisty i podnoszenie kwalifikacji, dlatego w swej metodzie nie zapomniał o uwzględnieniu budżetu na edukację.
Z pieniędzy gromadzonych w tym słoiku finansować można zakup najróżniejszego rodzaju kursów i szkoleń, książek, podręczników, studiów… – wszystkiego, co związane z poszerzaniem własnych horyzontów.
Słoik 3 → 10% większe zakupy
Zakup nowej lodówki, zmywarki czy laptopa to z reguły spory wydatek. Jeszcze większy, jeśli weźmiemy pod uwagę chęć zakupu samochodu.
By móc sfinansować tego typu potrzeby Eker zaleca odkładanie każdego miesiąca 10% wynagrodzenia.
Już po kilku miesiącach oszczędzania w słoiku tym powinno znaleźć się wystarczająco dużo środków, by dokonać zakupu niezbędnego sprzętu lub pokryć koszty jego naprawy.
Słoik 4 → 10% inwestycje na przyszłość
Myśląc o oszczędzaniu, trzeba wziąć pod uwagę zarówno cele krótkoterminowe, jak i te znacznie odleglejsze – w tym emeryturę.
O konieczności odkładania na tzw. jesień życia nie trzeba przekonywać chyba nikogo, kto ma świadomość, jak niskie są dziś świadczenia wypłacane przez ZUS i o ile niższe będą one w przyszłości.
Odkładanie 10% miesięcznych dochodów powinno zdaniem Ekera istotnie przyczynić się do poprawy jakości życia na emeryturze.
Słoik 5 → 10% przyjemności i rozrywka
Naturalnie nie samymi wyrzeczeniami człowiek żyje, dlatego kolejne 10% to budżet na przyjemności.
Bez względu na to, czy będą to wymarzone wakacje, weekendowy wyjazd, wyjście do kina czy wizyta w dobrej restauracji, o drobnych przyjemnościach nigdy nie należy zapominać.
Słoik 6 → 5% pomoc innym
Dla wielu zaskakujące może być przeznaczenie ostatniego słoika, gdyż jest to słoik pozwalający na gromadzenie pieniędzy, które przeznaczymy na pomoc potrzebującym.
To z jednej strony niezwykle szlachetny gest, zaś z drugiej szansa na zaszczepienie w świadomości swoich dzieci idei niesienia bezinteresownej pomocy drugiemu człowiekowi.
Czy metoda 6 słoików rzeczywiście może pomóc w oszczędzaniu?
Zdecydowanie tak! Pozwala bowiem uporządkować finanse, zapanować nad wydatkami i uzmysłowić sobie, jak wiele pieniędzy wydajemy niepotrzebnie.
Jej atutem jest również fakt, iż uwzględnia nie tylko wydatki niezbędne, ale również te, z których często rezygnujemy, decydując się na oszczędzanie – tj. przyjemności czy rozwój osobisty.
Z uwagi na fakt, że Eker uwzględnił w niej wszystkie aspekty życia, w tym budowanie kapitału na emeryturę, istnieje duże prawdopodobieństwo tego, że stworzona przez niego metoda przekona do rozsądnego gospodarowania pieniędzmi nawet największych przeciwników oszczędzania.
Dla zainteresowanych: kim jest twórca metody?
T. Harv Eker to pochodzący z Kanady autor bestsellerów, biznesmen i mówca motywacyjny, koncentrujący się na tematach związanych z finansami, zamożnością i motywacją.
Najważniejszą pozycją książkową w dorobku Kanadyjczyka jest „Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie”, w którym Eker rozpoznaje indywidualny „schemat pieniędzy i sukcesu” i na jego podstawie przewiduje finansową przyszłość każdego w zaledwie 5 minut.
Autora i jego przekonania na temat finansów najlepiej definiują słynne już cytaty, w tym chociażby ten mówiący, że „nie wystarczy być we właściwym miejscu we właściwym czasie” i że „najważniejszym powodem, dla którego ludzie nie osiągają tego, czego chcą, jest to, że sami nie wiedzą, czego chcą”.
Przekonuje również, że ludzie odnoszący sukcesy koncentrują się na możliwościach, a porażka jest dzieckiem ludzi skupiających się wyłącznie na przeszkodach.
Co więcej, ludzie sukcesu wzorują się na innych odnoszących sukcesy, podczas gdy niezamożni ludzie są obrażeni na tych z sukcesami. Choć Eker bywa kontrowersyjny i bardzo odważny w swoich spostrzeżeniach, trudno się z nim nie zgodzić.
Autoprezentacja autorki powyższego artykułu:
Mam na imię Natalia i na co dzień zajmuję się ekonomią i finansami. Praca jest moją pasją, więc realizuję się również przy tworzeniu tekstów na bloga ikalkulator.pl. Po pracy spełniam się jako mama i staram się uczyć się moje dziecko przedsiębiorczości od najmłodszych lat. Jest dla mnie inspiracją, dlatego uwielbiam przenosić język ekonomii na tematy codziennego życia. Zapraszam na stronę: ikalkulator.pl
❤️ Natalio, dziękuję za bardzo interesującą dawkę wiedzy dla Mocarnych!
SC
[…] trzymać wszystkie swoje oszczędności na jednym koncie, rozważ rozłożenie ich na różne rodzaje kont, takie jak konta oszczędnościowe, fundusze rynku pieniężnego, a nawet obligacje. W ten sposób, […]