Eleanor Roosevelt mówiła, że siła kobiety nie polega na jej fizycznej mocy, ale na nieugiętości ducha. Bywają momenty, kiedy i duch potrzebuje wsparcia. Dlatego w Fundacji Moc Kobiet, dla najbardziej zaangażowanych odbywają się spotkania mocy.
Grow&SPA jest jednym z nich. Spotkałyśmy się, by posłuchać się wzajemnie, pobyć ze sobą i bez napinki spędzić czas.
Często w codzienności zwyczajnie zapominamy o sobie. W Fundacji Moc Kobiet podkreślamy, że jesteś bardzo ważna. Każda z nas potrzebuje przestrzeni, by odciąć się od obowiązków, choć na chwilę. Taki reset sprzyja nie tylko relacjom z bliskimi, ale i z samą sobą. To czas, kiedy możesz pomyśleć o tym, czego pragniesz, na co brakuje ci czasu, o czym marzysz i jak przejść do działania.
Żadna z kobiet nie zaprzeczy, że ma w sobie moc, ale często do jej odkrycia potrzebne są inne kobiety. Jak pisała Maja Angelou, „każda kobieta nosi w sobie siłę i pasję, które mogą zmienić świat„.
W Fundacji Moc Kobiet staramy się wzmacniać potencjał kobiet w życiu zawodowym, jak i osobistym poprzez edukację, mentoring i networking, ale i spotkania w duchu slow.
Co napisały dziewczyny o grow&SPA, jakie miały odczucia? Dzielimy się nimi poniżej.
Hanna Medyńska, która jest architektem korporacyjnym w banku, powiedziała nam, że „Wyjazd Grow&SPA z Fundacją Moc Kobiet to dla mnie MOC wymiany energii i MOC doświadczeń: zagłębiania się w plany projektowe Fundacji MK; długich i pełnych dojrzałości rozmów o życiu i pracy; chłonięcia kultury i historii w Muzeum Włókiennictwa; smakowania doskonałej pizzy Tutti Santi 😉 – a wszystko to w atmosferze siostrzeństwa, empatii i wzajemnej życzliwości. Już czekam na nasz kolejny wspólny wyjazd!”.
Agnieszka Tarajko-Bąk, która już od wielu lat fotografuje nasze wydarzenia, napisała z kolei, że „to spotkanie było dla mnie pięknym przypomnieniem, jak ogromne znaczenie ma Moc Kobiet – nie jako hasło, ale jako realne doświadczenie. Od zawsze czułam, że to środowisko daje mi siłę, inspirację, motywację i dobrą energię do działania. I dokładnie tak było również tym razem. Spotkanie, choć zorganizowane spontanicznie i z dużym zaangażowaniem, wydarzyło się w idealnym momencie i w idealnym miejscu. Było jednym z tych momentów, które dodają skrzydeł i sprawiają, że chce się bardziej. Kobieca energia naprawdę ma moc. Budzi sprawczość, lekkość i chęć tworzenia. Ogromną wartością było dla mnie poznanie na żywo kobiet, które do tej pory znałam tylko online. Bezpośrednie spotkania dają zupełnie inną jakość relacji (głębszą, prawdziwszą i bardziej trwałą). Jestem wielką zwolenniczką przenoszenia relacji z online do offline, bo to właśnie tam rodzi się zaufanie, współpraca i autentyczna bliskość. Takie spotkania są też przestrzenią wymiany doświadczeń, myśli i pomysłów. To tam rodzą się nowe inicjatywy, inspiracje i kierunki działania. Warto przejechać nawet drugi koniec Polski, żeby tego doświadczyć, poczuć tę energię i być jej częścią. Jestem wdzięczna, że mogę być w tym środowisku, w tej fundacji i współtworzyć ją m.in. poprzez Archipelag Kobiet w Łomiankach. To doświadczenie otworzyło mnie nie tylko na innych, ale także na siebie. Daje mi poczucie sensu, spełnienia i realnego wsparcia. Dziękuję Sylwii i dziewczynom z Fundacji Moc Kobiet. To, co robimy razem, naprawdę ma znaczenie„.
Kamila Morazis jest ekspertką marketingu wydawniczego i pasjonatką literatury. Napisała po wyjeździe do nas, że „wyjazd z Kobietami Mocy był prawdziwie niezwykły — pełen inspirujących, ale też bardzo życiowych rozmów. Poznanie każdej z nich, tak różnych, a jednocześnie tak podobnych, było cudownym doświadczeniem, które zostanie ze mną na długo. Dzięki temu wyjazdowi zaczęłam bardziej zwracać uwagę na składy ubrań, kosmetyków, produktów spożywczych i chemii, której używam na co dzień. Czuję, że dostałam nową siłę życiową — naładowałam baterie i jestem gotowa na kolejne wyzwania. Dziękuję Wam, dziewczyny!”.
Jedną z wiadomości, jakie otrzymałyśmy po wyjeździe, była ta od Anety Topolewskiej, zaangażowanej polonistki. W wiadomości od Anety czytamy: „O Fundacji Mocy Kobiet dowiedziałam się przez przypadek, buszując po Internecie, gdy szukałam przestrzeni dobrej dla swojego rozwoju. Długo obserwowałam różne realizacje tego miejsca, aż w końcu postanowiłam wyrwać się z codzienności pełnej obowiązków i zadań. I tak wzięłam udział w wyjeździe Patronek Fundacji Moc Kobiet, któremu hołdował szeroko rozumiany odpoczynek i swoboda. Skorzystałam z tej bezpiecznej przystani i nie żałuję. Poznałam niesamowite kobiety, wzmocniłam się, a moje serce ma teraz większą moc otwierania się na kolejne inicjatywy. Tak dużo na co dzień mówię innym o odpoczynku i jego wartości, dlatego cieszę się, że udowodniłam sobie samej zdolność do rezerwowania realnego czasu na chwilę przestrzeni tylko dla siebie. Dokonałam tego w towarzyszeniu wspaniałych osób, za co bardzo dziękuję„.
Niesamowicie wzruszyła nas też wiadomość od Pauliny Zator, ekspertki systemów zarządzania jakością, która napisała: „Są takie spotkania, po których wraca się do domu z poczuciem, że coś się w środku poukładało. Bez wielkich deklaracji, bez presji, ale za to z większym spokojem, jasnością i energią. Takie właśnie było nasze spotkanie Fundacji Moc Kobiet w Łodzi. Dla mnie był to czas zatrzymania i złapania oddechu, ale też coś znacznie więcej; możliwość pobycia w przestrzeni, w której energia krąży między kobietami. Wzajemnie się inspirujemy, podnosimy, zasilamy. Ważnym punktem naszego spotkania było zwiedzanie wystawy o modzie w getcie w Muzeum Włókiennictwa. Dało mi lekcję historii i wrażliwości, która pozostała w głowie na długo oraz zupełnie inne doznania od tych, które pozostawiają we mnie filmy dokumentalne z czasów drugiej wojny światowej. Wystawa uświadamia, że moda to nie tylko estetyka, ale też tożsamość, godność i próba zachowania człowieczeństwa nawet w najbardziej nieludzkich warunkach. Nasze spotkanie było jednocześnie lekkie i przyjemne, a z drugiej strony dało nam przestrzeń do refleksji. Do rozmów, które nie są na pokaz. Do prawdziwej wymiany myśli, doświadczeń, emocji. Do śmiechu, ale też do tematów ważnych. Ogromną wartością było też omawianie planu działań. Rozmawiałyśmy o kolejnych krokach, inicjatywach i tym, jak Fundacja Moc Kobiet może działać jeszcze mocniej, realnie, dla kobiet. Spotkanie przypomniało mi też, jak dużo daje możliwość zobaczenia nowych miejsc i bycia w nowych przestrzeniach. A kiedy łączy się to z kobietami, które mają w sobie siłę, mądrość i gotowość do działania, dzieje się coś naprawdę dobrego. Wróciłam z Łodzi z większym spokojem, lepszą perspektywą i poczuciem sensu oraz przekonaniem, że Moc Kobiet to nie jest hasło, tylko energia, która naprawdę dzieje się między nami. Dziękuję za ten czas i już czekam na kolejne spotkanie„.
Jeśli chciałabyś przystąpić do ruchu Mocy Kobiet możesz spotykać się z kobietami lokalnie, wesprzeć nas na Patronite, dzielić się wiedzą i doświadczeniem, ale i współpracować z nami jako przedsiębiorczyni.
O możliwościach wsparcia przeczytasz: https://mockobiet.eu/jak-mozesz-pomoc/
Udaj się w podróż w głąb siebie z naszym poradnikiem, kurso-książką i książką-cegiełką: „Archipelagiem wysp szczęśliwych. Przewodnikiem odważnego życia na własnych zasadach” W niej znajdziesz drogę do budowania fundamentów odwagi i autentyczności.
„Uporządkowanie zakamarków duszy” według Sylwii Chrabałowskiej polega na:
- odkrywaniu wartości serca – tylko z określeniem własnych wartości, będziesz mogła wzrastać i iść swoją drogą;
- mocy odpowiedzialności – dzięki niej odkryjesz w sobie również moc sprawczą i zrozumiesz, że masz wpływ na kierunek łódki, którą chcesz dopłynąć do swojej wyspy;
- budowaniu odwagi – archipelag jest bezpośrednim wsparciem do porzucenia toksycznych schematów, by wypłynąć na czyste wody;
- koncepcji drugiego życia – każdego dnia zaczynasz od nowa, z poradnikiem możesz skupić się na przełomowych momentach na swojej drodze, ułożyć to, co dla ciebie ważne i kształtować ścieżki na wyspie tak, by bez wewnętrznych barier i lęków spełniać się w każdego dziedzinie życia.
Co najbardziej cię interesuje?
Książka? Wspieranie nas na Patronite i spotkania online, a także na żywo? Podziel się z nami. Skomentuj poniżej lub napisz na kontakt@mockobiet.eu