Jak wskazują doświadczenia przedsiębiorstw, które wprowadziły w ramach polityki wewnętrznej prawo do urlopu menstruacyjnego, nie wszystkie pracownice korzystają z tego prawa lub nie korzystają z niego w każdym miesiącu, lub wystarczającym rozwiązaniem jest umożliwienie kobiecie pracy zdalnej. To ostatnie rozwiązanie obecnie z pewnością nie budzi gorących dyskusji, bowiem jesteśmy po doświadczeniach ograniczeń wynikających z pandemii COVID-19 i to dzięki wprowadzeniu pracy zdalnej często zachowywano ciągłość funkcjonowania przedsiębiorstw. Jedno, co może się zdawać, że powoduje różnicę zdań w tym zakresie, są charakter przedsiębiorstw i wykonywanej pracy. Nie każdą pracę można bowiem wykonywać zdalnie, nawet jeśli nie jest to praca fizyczna.
Badania naukowe a rzeczywistość
Problem absencji spowodowanej menstruacją lub obniżenie produktywności z powodu menstruacji próbowano badać naukowo. W bazie PubMed hasło „menstrual” (menstruacyjny) generuje ponad 65 tys. rekordów. Jednak „menstrual symptoms” (objawy menstruacji) to 300 rekordów, „menstruation-related symptoms” (objawy związane z menstruacją) to 13 rekordów. Kiedy je połączyć w kontekście „productivity” (wydajność) pojawiają się już tylko 4 rekordy. Jednakże tylko 2 z nich dotyczą naszych rozważań:
- w badaniu Tanaka i wsp. wykazano, że narastające nasilenie objawów menstruacyjnych i samozgłoszone obfite krwawienia były związane z większą liczbą wizyt ambulatoryjnych i większą utratą wydajności pracy[1];
- Schoep i wsp. z kolei przeprowadzili przekrojowe badanie narodowe wśród 32 748 Holenderek, którego wyniki potwierdziły utratę produktywności z powodu objawów związanych z miesiączką[2].
Badanie Schoep i wsp. jest o tyle istotne, że przeprowadzono je na bardzo dużej grupie kobiet i wykazano, że prezenteizm (czyli utrata produktywności podczas obecności w pracy lub szkole) w większym stopniu przyczynia się do ogólnego obniżenia produktywności niż sama absencja (nieobecność). Uważam, że może być to przesłanką za wprowadzeniem urlopów menstruacyjnych, jednak warto przy tym temacie podkreślić kolejny wniosek badaczy, którzy wskazali na pilną potrzebę zwrócenia uwagi na nieobecność czy niedyspozycję młodych dziewcząt i kobiet poniżej 21 roku życia, aby omówić z nimi dostępne możliwości leczenia uciążliwych objawów związanych z menstruacją. Co równie ważne, badacze wskazali, że konieczne jest omówienie możliwości leczenia z kobietami w każdym wieku. Na ostatnim miejscu wskazują na większą elastyczność w pracy czy w szkole, której mogą potrzebować badane kobiety.
Profilaktyka na pierwszym miejscu
Podsumowując, pilnie należałoby zająć się wdrożeniem skutecznego programu profilaktycznego dla kobiet w każdym wieku, które cierpią z powodu bolesnych i uciążliwych objawów związanych z menstruacją.
Urlop menstruacyjny niestety nie rozwiąże problemu z obszaru ochrony zdrowia, ale byłby bardzo dobrym rozwiązaniem dla kobiet, które z powodu silnego bólu i krwawień nie są w stanie wykonywać swoich obowiązków w pełni, dlatego tylko udają, że pracują lub pracują na 20%.
Jeśli jednak urlopy menstruacyjne miałyby być wprowadzone w Polsce, z pewnością należałoby opracować procesy wspierające wdrożenie zmian dla przedsiębiorstw, co może być większym wyzwaniem niż samo opracowanie nowych zapisów prawa.
[1] Burden of menstrual symptoms in Japanese women: results from a survey-based study. Tanaka E, Momoeda M, Osuga Y, Rossi B, Nomoto K, Hayakawa M, Kokubo K, Wang EC. J Med Econ. 2013 Nov;16(11):1255-66. doi: 10.3111/13696998.2013.830974. Epub 2013 Sep 10.
[2] Productivity loss due to menstruation-related symptoms: a nationwide cross-sectional survey among 32 748 women. Schoep ME, Adang EMM, Maas JWM, De Bie B, Aarts JWM, Nieboer TE. BMJ Open. 2019 Jun 27;9(6):e026186. doi: 10.1136/bmjopen-2018-026186.
Odkąd pamiętam, miesiączkę przechodziłam bardzo boleśnie. Kilka razy zdarzyło mi się nie pójść do szkoły, jednak teraz mając te 28 lat już nie jest tak samo – szef w pracy kompletnie nie rozumie problemu…
Z tego, co piszesz, wnioskuję, że jest to jednak problem medyczny i samo nie przejdzie. Koniecznie pójdź do lekarza i może jednak uda się ustalić raz w miesiącu pracę zdalną? Po wymuszonych przez covid zmianach może to być łatwiejsze niż było parę lat temu.
Trzymam kciuki! :*