Urlop to często czas wolny, podczas którego myślimy o pracy, ewentualnych zmianach, pomysłach. Może właśnie zastanawiasz się, czy twój pomysł na biznes ma szanse na sukces?
Zazwyczaj każdy jest optymistycznie nastawiony na początku do tego, co wymyślił, dlatego z pomocą może przyjść próba krytycznego spojrzenia na pomysł i siebie.
Spróbuj to zrobić z kilku stron. Poniżej znajdziesz kilka przykładów.
3 znaki ostrzegawcze, że może się jednak nie udać...
1. Wysoka konkurencyjność i niska innowacyjność
Twój pomysł jest dość popularny? Mało oryginalne idee w dziedzinie, która charakteryzuje się wysoką konkurencyjnością, mogą mieć niezwykle trudny start.
Jednym z takich przykładów może być pomysł na własne biuro rachunkowe. Wyjątkowo trudno jest zacząć na rynku usług finansowo-rachunkowych, ponieważ jest to rynek nasycony, w którym trudno wymyślić oryginalną praktykę w otoczeniu tak nasyconym konkurencją.
Sukcesy odnoszą ci, którzy wprowadzają innowacje, a szczególnie wprowadzają je tam, gdzie wydawało się, że już nic nowego nie można wymyślić. Liczy się kreatywność.
2. Mało pieniędzy, brak pomocy eksperckiej i długi proces produkcji
Potrzebne są ci czas i nakłady finansowe do opracowania MVP (Minimum Viable Product)?
Masz pomysł na produkt, ale jeszcze go nie stworzyłeś i nawet nie wiesz do końca, kto może ci pomóc. Chodzi o stworzenie produktu, będącego co prawda jeszcze na wczesnym etapie rozwoju doprowadzony do fazy, w której jest już wyposażony w minimalny zestaw funkcji, przyciąga uwagę klientów i pomaga zdobyć finansowanie na rozwój planowanych kolejnych funkcjonalności, ale nadal nie możesz ruszyć z miejsca, bo brakuje ci niezbędnych zasobów.
Technologia to trudna dziedzina. Wygrywa nawet nie ten, który jest lepszy, ale ten, który jest pierwszy. Ponadto w tej branży istnieje ogromnie trudna konkurencja, która bez zahamowani potrafi naśladować swoich konkurentów i na ich plecach wyprzedzać rynek.
Zdolność do generowania kolejnych rozwiązań często decyduje, czy zostaje się w grze. To od tego, jak szybko jest w stanie wprowadzać innowacje i dodawać kolejne funkcje do produktu zależy sukces.
Jeśli Twój pomysł na startup technologiczny ma za długi horyzont czasu, musisz rozważyć zwiększenie mocy zespołu projektowego i zacząć delegować zadania. Jeśli nie, pomyśl raczej o czymś innym.
3. Kapitan statku zamknięty w kajucie
Bywa, że pomysł na papierze wygląda świetnie, jednak może być tak, że ty niestety nie jesteś odpowiednim liderem do tego, by wprowadzić go w życie. Dlatego spółki zazwyczaj zatrudniają prezesów, dyrektorów, kierowników, specjalistów. Pomysłodawca i udziałowiec w zyskach niekoniecznie musi wszystko robić osobiście.
Nie każdy ekspert w swojej dziedzinie, jest w stanie być jednocześnie ojcem i matką nowej marki ani wiarygodnym liderem dla współpracowników. Trudno niekiedy zaakceptować swoje wady i słabości, ale warto być ich świadomym.
Możliwe, że zbyt przejmujesz się opiniami innych osób, by skutecznie zacząć działać. Obawa przed krytyką może hamować rozwój twojego biznesu. Jak widzisz, jest wiele aspektów, gdzie to osoba może być najsłabszym ogniwem biznesplanu. Warto wówczas poszukać swoich mocnych stron i na nich opierać planowane działania.
Bez widocznego entuzjazmu dla produktu trudno przekonać do pomysłu innych ludzi. Im większa dynamika, odwaga, tym wyższa skuteczność w osiąganiu celów.
Podsumowanie
Jeśli czujesz, widzisz, że twój pomysł może jednak nie jest tak wspaniały, jak o tym marzysz, warto zweryfikować plany.
Dla powodzenia przedsięwzięcia, warto spojrzeć, czy możliwe są:
- wypełnienie, realizacja, zaspokojenie potrzeb rynku, rozwiązanie problemu klienta,
- zapewnienie konkurencyjności na poziomie ceny, czasu lub innowacyjności pomysłu,
- pasja do przedsięwzięcia, umiejętność zarażania pomysłem i zjednywania sojuszników.
Pomysły na biznes nie muszą być idealne. Jednak to od kreatywności przedsiębiorcy, umiejętności rozwiązywania problemów i osobistego zaangażowania w start zależy powodzenie danej idei.
Moim zdaniem najważniejsze jest wierzyć w swój projekt po prostu, czuć go całym sobą. Jeśli intuicja Ci podpowiada, że to nie to, to należy odpuścić.
Cześć Agato, intuicja to faktycznie bardzo ważny aspekt. Dziękuję, że o tym wspomniałaś. Im większe mamy doświadczenie, tym lepiej ją czujemy i rozumiemy. Jednak czasem zwyczajnie komuś trudno ją usłyszeć i ostatecznie zaryzykować. Czasem strach tłumi wszystko. Pozostaje racjonalne obejrzenie zagadnienia, niczym kostkę w ręku i podjęcie decyzji w oparciu o to, co jesteśmy w stanie dostrzec, przyjmując różne punkty widzenia.
Serdeczności
SC